Patron roku 2022 – Ignacy Łukasiewicz

Ignacy Łukasiewicz to postać wciąż mało znana i niedoceniania. Kim był ten niezwykły człowiek?

Znany jest przede wszystkim jako wynalazca ropy naftowej. Ku chemii pchnęła go trudna sytuacja w domu. Na początku lat 30. Łukasiewicz uczył się w gimnazjum w Rzeszowie. Po śmierci ojca – uczestnika powstania kościuszkowskiego – przerwał naukę w szkole i rozpoczął praktykę jako uczeń w jednej z aptek w Łańcucie. Następnie pracował jako pomocnik aptekarski w Rzeszowie, dokształcając się w tym zawodzie. Przez kolejne lata pracował jako pomocnik aptekarski w aptece „Pod Czarnym Orłem”, jednocześnie w coraz większym stopniu zajmując się podziemną działalnością niepodległościową.

Łukasiewicz bardzo aktywnie działał na rzecz przeprowadzenia powstania w 1846 roku powstania nazwanego powstaniem krakowskim. Niestety władze austriackie przejrzały plany powstańców. 24-letni Łukasiewicz został aresztowany 19 lutego 1846 roku i kolejne blisko dwa lata spędził w więzieniu we Lwowie.

W grudniu 1847 roku został zwolniony z powodu braku wystarczających dowodów do skazania go. Wciąż jednak pozostawał pod obserwacją policji i nie mógł opuszczać Lwowa, co skutecznie utrudniało mu znalezienie pracy. W końcu w sierpniu 1848 roku trafił do dużej lwowskiej apteki „Pod Złotą Gwiazdą”, gdzie wkrótce miał dokonać swoich największych odkryć …

Pracodawca wysłał go wkrótce na studia farmaceutyczne do Krakowa i Wiednia. Po powrocie Łukasiewicz razem z Janem Zehem, pracownikiem tej samej placówki, zaczął badać skład ropy naftowej. Jej złoża występowały na Podkarpaciu, ale dotychczas wykorzystywano ją w ograniczony sposób (na przykład jako smar do wozów). Aptekarze ― za namową zwierzchnika ― starali się wydestylować z niej inne składniki, które mogłyby być przydatne w przemyśle farmaceutycznym. Po oczyszczeniu tego płynu uzyskał naftę świetlną.

Uzyskana ta drogą nafta okazała się mieć szczególną zaletę. Podczas spalania dawała jasny ogień, nie kopciła i była tańsza niż inne surowce służące do oświetlania, takie jak olej czy kamfina. Był tylko jeden problem: wypełnione nią lampy wybuchały, gdyż dostępne na rynku urządzenia nie nadawały się do spalania płynu wydestylowanego z ropy. Łukasiewicz skonstruował więc specjalny model lampy, do którego blacharz Adam Bratkowski wykonał prototyp ze zbiornikiem z grubszej blachy. W ten sposób w 1853 roku powstała pierwsza na świecie lampa naftowa. Początkowo cieszyła się niewielkim zainteresowaniem. Przełomem okazało się wydarzenie z 31 lipca 1853 roku. Tamtej nocy we lwowskim szpitalu przeprowadzono po raz pierwszy operację chirurgiczną przy świetle lamp naftowych. Wynalazek farmaceuty zdał egzamin, a data jego zastosowania stała się symbolicznym początkiem polskiego przemysłu naftowego.

Na początku 1854 r. Ignacy Łukasiewicz przeniósł się do Gorlic, aby być bliżej terenów roponośnych.

Zawiązał spółkę z posiadaczami terenów z „naftowymi źródełkami”: W 1854 roku w Bóbrce wspólnicy założyli pierwszą na świecie kopalnię ropy naftowej. Pomysł Łukasiewicza był prosty: kopać studzienki w miejscu wypływania ropy, by dostać się do głębszych pokładów surowca. Po kilku latach próby się powiodły i zaczęto stawiać pierwsze prowizoryczne szyby naftowe.

To pionierskie wydobywanie ropy naftowej niosło jednak ze sobą wiele niebezpieczeństw: zatrucia wydobywającym się gazem ziemnym, ryzyko eksplozji czy pożarów. Z biegiem lat Łukasiewicz i jego wspólnicy udoskonalali kopalnie oraz rafinerie.

Przedsięwzięcie Łukasiewicza zapoczątkowało rozwój przemysłu naftowego na ziemiach polskich. Pod koniec XIX wieku ukształtowały się dwa galicyjskie zagłębia naftowe: w okolicy Drohobycza i Borysławia oraz w rejonie Gorlice ― Krosno ― Sanok. Zwiększone wydobycie ropy i ulepszona rafinacja zaczęły przynosić duże zyski, a Galicję ogarnęła prawdziwa „gorączka nafty”. Chętni powtórzenia sukcesu z Bóbrki zaczęli poszukiwać roponośnych terenów i próbowali swoich sił w wydobyciu „czarnego złota”. Okolice te nazywano nawet „polską Kalifornią”!

Wynalazek Łukasiewicza wyparła, opatentowana w 1879 roku, żarówka elektryczna Edisona. Jednak na prekursorskich dokonaniach Łukasiewicza opiera się niemal całkowicie historia rozwoju w XX wieku.

Łukasiewicz wyprzedzał swoją epokę nie tylko na polu nauki, lecz także w działalności społecznej. Część dochodów przekazywał na cele charytatywne i modernizację regionu. Przy swojej kopalni i rafinerii otworzył prototyp ubezpieczalni pracowniczej.

Znany z hojności, skromności i bezinteresowności, nazywany był „ojcem Łukasiewiczem”.

 „Na zapoczątkowanym przez Łukasiewicza procesie destylacji ropy naftowej bazuje współcześnie wiele gałęzi przemysłu chemicznego, kosmetycznego i nowoczesnych technologii. Także dzisiaj jest patronem przemysłu naftowo-gazowniczego i rafineryjnego w Polsce, a Jego dziedzictwo powinno być mocno i stale rozwijane oraz propagowane w Europie i na świecie” – czytamy w sejmowej uchwale dotyczącej ustanowienia patronów roku 2022.

Zachęcamy do posłuchania podcastu „Ignacy Łukasiewicz. Wzorcowy pozytywista z epizodami romantycznymi” ze strony radia Tok FM:

https://audycje.tokfm.pl/podcast/116819,Ignacy-Lukasiewicz-Wzorcowy-pozytywista-z-epizodami-romantycznymi