Premiera „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego

Ślub krakowskiego literata Lucjana Rydla i Jadwigi Mikołajczykówny, chłopki z Bronowic – autentycznych bohaterów „Wesela”, stał się w Krakowie towarzyską sensacją. Prawdziwa afera wybuchła jednak dopiero po wystawieniu sztuki. Znalazła się ona na ustach wszystkich. Pół miasta obraziło się na Wyspiańskiego, a Lucjan Rydel – Pan Młody – dzień po premierze biegał po Plantach, chcąc mu „pysk obić”. Co tak wzburzyło statecznych krakowskich mieszczan?

Poeta przedstawił przyjaciela i jego młodą żonę w sposób nieco ironiczny, niemal złośliwy. Lucjan Rydel poczuł się głęboko dotknięty. Kraków huczał od plotek, a stosunki pomiędzy autorem dramatu a pierwowzorem Pana Młodego wyraźnie się ochłodziły.

„Wesele”, którego premiera wywołała zdumienie i konsternację, ale też i prawdziwy zachwyt,  wkrótce uznane zostało za arcydzieło narodowego dramatu. Wystawiane do dziś na deskach polskich teatrów, nie straciło nic na swej aktualności.