Wielkanocne zwyczaje ukraińskie

Mieszkańcy Ukrainy – podobnie jak my – malują pisanki na Wielkanoc. Największym uznaniem cieszą się pisanki huculskie: misternie zdobione cieniusieńkimi ornamentami w barwach czerwieni, czerni i soczystej pomarańczy, wykonywanymi metodą batiku.

Pisanka huculska, technika batikowa, autor nieznany, okolice Kosmacza, Żabiego, lata 30. XX w.

Zygmunt Gloger w 1900 r. w Encyklopedii staropolskiej pod hasłem pisanki wyjaśnia, że „[…] zwyczaj malowania jaj wielkanocnych był powszechny w narodzie […], farbują jaja w brezylii czerwonej i sinej, w odwarze z łupin cebuli, z kory dzikiej jabłoni, listków kwiatu malwy, kory olszowej, z robaczków czerwcem zwanych, w szafranie, krokoszu itd. Rysują jajko rozpuszczonym woskiem, aby farba miejsc powoskowanych nie pokryła. Rysowanie zowią pisaniem, stąd nazwa pisanki” (Z. Gloger, Encyklopedia staropolska, Warszawa 1958, s. 26).

Najpiękniejsze pisanki były świątecznymi podarunkami o wielkiej wartości i magicznej mocy. Od naszych pisanek różni je nie tylko ornamentyka, lecz także to, że nie są wykonywane na gotowanych jajkach, tylko na jajkach surowych!

Katarzyna Łoza tak opisuje ukraińskie zwyczaje zdobienia jaj wielkanocnych: „Huculskie dziewczynki rozpoczynają naukę pisania wielkanocnych jaj już w wieku przedszkolnym, aby po latach dojść do perfekcji. Najlepsze pisanki pozostają w rodzinie, wędrują jako podarunki dla krewnych i znajomych, traktuje się je jak amulety, nie można ich kupić. Te «gorsze», choć wciąż wymagające lat praktyki, sprzedawane są na dwóch wielkich bazarach wielkanocnych (…). Pisanka niesie ze sobą bogatą symbolikę związaną z życiem i jego odradzaniem się, dlatego prawdziwe pisanki są wykonywane tylko na żywych jajach, koniecznie zapłodnionych (…). Obecnie względy ekonomiczne (i praktyczne, bo przechowywanie latami surowych jaj może się skończyć niemiłą niespodzianką) wzięły górę: w sprzedaży dostaniemy głównie wydmuszki”.

Huculszczyzna rozciąga się w zachodniej części Ukrainy (na Pokuciu), na obszarze Karpat Wschodnich– region obejmujący pasmo Czarnohory oraz dolinę Prutu i Czeremoszu.

Zdjęcia przedstawiają pisanki znajdujące się w Muzeum Narodowym we Wrocławiu.